Drodzy Czytelnicy!
Połowa roku 2026 już za nami. Czas biegnie nieubłaganie. Gorące lato sprzyja wypoczynkowi, dlatego oddajemy w Państwa ręce kolejny numer „Nieregularnika Polanickiego”.
Znajdziemy w nim wiele ciekawych artykułów odnoszących się przede wszystkim do przeszłości i mających charakter wspomnieniowy. Mam nadzieję, że pozwolą one odkryć zakamarki tego, co jeszcze nieznane, ale też wspomnieć to, co już dawno ukryliśmy gdzieś na dnie naszego serca.
Ten numer „Nieregularnika” obfituje również w opisy jubileuszy polanickich placówek oświatowych i Klubu Literackiego „Helikon”. To jest podróż w czasie i uczta dla duszy.
Wspominamy również tych, którzy już odeszli. To najsmutniejsza rubryka w naszym czasopiśmie, ale wyznajemy zasadę: „Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci” – jak pisała Wisława Szymborska.
Drodzy Czytelnicy! Mamy nadzieję, że lektura tego numeru będzie dla Was chwilą relaksu, wytchnienia i refleksji. Dziękujemy, że jesteście z nami.
Połowa roku 2026 już za nami. Czas biegnie nieubłaganie. Gorące lato sprzyja wypoczynkowi, dlatego oddajemy w Państwa ręce kolejny numer „Nieregularnika Polanickiego”.
Znajdziemy w nim wiele ciekawych artykułów odnoszących się przede wszystkim do przeszłości i mających charakter wspomnieniowy. Mam nadzieję, że pozwolą one odkryć zakamarki tego, co jeszcze nieznane, ale też wspomnieć to, co już dawno ukryliśmy gdzieś na dnie naszego serca.
Ten numer „Nieregularnika” obfituje również w opisy jubileuszy polanickich placówek oświatowych i Klubu Literackiego „Helikon”. To jest podróż w czasie i uczta dla duszy.
Wspominamy również tych, którzy już odeszli. To najsmutniejsza rubryka w naszym czasopiśmie, ale wyznajemy zasadę: „Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci” – jak pisała Wisława Szymborska.
Drodzy Czytelnicy! Mamy nadzieję, że lektura tego numeru będzie dla Was chwilą relaksu, wytchnienia i refleksji. Dziękujemy, że jesteście z nami.
Agata Winnicka
redaktor naczelna
„Nieregularnika Polanickiego”
redaktor naczelna
„Nieregularnika Polanickiego”